LIFESTYLE - niedziela, 3 lipca 2022

Piękne zegarki damskie z AliExpress

Przy okazji pisania poprzedniego posta nie mogłam odmówić sobie tej przyjemności, by nie zajrzeć również do wielu innych zakładek jak chociażby tej z zegarkami. Od jakiegoś czasu nie sięgam po klasyczne czasomierze. Niejednokrotnie bowiem już wspominałam o tym, że weszłam w posiadanie smartwatcha i nie rozstaję się z nim nawet na chwilę. Nie mniej jednak zanim jeszcze to nastąpiło, zmieniłam moje podejście do kwestii doboru dodatków. Zaczęłam inwestować w jakość, a nie jak dotąd w ilość. Zamiast wielu tańszych akcesoriów wolałam kupić jeden lepszej jakości. Nie przeszkadzało mi to i nadal nie przeszkadza, by od czasu do czasu poszukać inspiracji wśród nieco tańszych zegarków. Wszystkie te z Was, które podobnie jak ja cenią sobie przede wszystkim jakość odsyłam do strony, gdzie znajdziecie zegarki Bulova. Mimo to mam nadzieję, że poświęcicie chwilę Waszego cennego czasu i zobaczycie modele z AliExpress, choć tańsze ale nie mniej atrakcyjne. 

Zegarki w wersji gold podobały mi się od zawsze. W końcu po głębszym namyśle zdecydowałam się go kupić i przyznam, że nie łatwo było mi go włożyć. W głowie ciągle kołatała mi się myśl o tym, że nie powinnam łączyć go ze srebrną biżuterią. Upłynęło dużo czasu zanim sobie to przepracowałam i przestałam przejmować się tym, czy ktoś uzna to połączenie za niestosowne. Już wówczas mówiło się, że łączenie tych dwóch metali jednak ja pozostawałam wierna starej szkole, gdzie było to niedopuszczalne. Obecnie nie mam z tym najmniejszego problemu i chętnie wybieram zegarki w wersji gold. 

W przypadku pierwszego zegarka zaintrygowało mnie połączenie złota i czerwieni (może burgundu). Nie bez znaczenia jest tu też taki, nieoczywisty kształt koperty. Przepięknie komponuje się z bransoletką, bo ma taki biżuteryjny design. Wykonano go ze stali nierdzewnej, więc łudzę się że nie zmieni swego koloru podczas użytkowania. Obecnie jest on dostępny w cenie promocyjnej i kosztuje 80,51 zł. Jeszcze do niedawna w regularnej cenie trzeba było za niego zapłacić 161,02 zł.

W drugim zegarku podobnie jak w przypadku poprzedniego podziałało na mnie połączenie złota i granatu. To właśnie intensywny kolor tarczy przykuł moją uwagę. Ten zegarek posiada dokładnie taki design, do jakiego przywykłam. Cienka bransoletka i niewielka koperta. Do niedawna z takim właśnie czasomierzem kojarzyłam kobiety, zanim popularnością zaczęły cieszyć się modele bardziej męskie ze znacznie większą kopertą i masywniejszą bransoletą. Jeszcze do niedawna trzeba było za niego zapłacić 142,29 zł. Obecnie już tylko 75.40 zł

Kolejny zegarek choć różni się od pierwszego to był dostępny w dokładnie takiej samej cenie regularnej jak on i można go kupić w promocji za 80,51 zł. 

W przypadku ostatniego zegarka, tego zestawienia swoistym wabikiem okazał się być jego design. Na pierwszy rzut oka jego tarcza wygląda niczym bryła geometryczna. Nie przypomina więc w żaden sposób zegarków, z którymi miałam do czynienia. Widywałam co prawda, podobne jednak nie byłam nigdy w ich posiadaniu. Ten egzemplarz kosztował 161,40 zł, ale korzystając z promocji możecie nabyć go za 75.91 zł.  

Ten niebieski zegarek niewątpliwie robi wrażenie. Wygląda naprawdę bardzo ekskluzywnie, mimo swej prostej konstrukcji. Posiada kwarcowy mechanizm i szkło mineralne odporne na zarysowania. Jest wodoodporny i posiada regulowaną bransoletę ze stali nierdzewnej. Początkowo nie zwróciłam uwagi na jego cenę tymczasem okazał się być rolls-roysem, w moim dzisiejszym zestawieniu. W cenie regularnej trzeba byłoby za niego zapłacić 977 zł. Obecnie korzystając z oferty promocyjnej jego cena zmalała do zaledwie 88 zł. 

Kolejny zegarek bardzo mi się spodobał ze względu na przepiękną, pastelową kopertę. Świetnie sprawdzi się jako uzupełnienie casualowych stylizacji. Jest to jeden z tańszych egzemplarzy w dzisiejszym zestawieniu. W cenie regularnej można go kupić za 28,77 zł. Tymczasem obecnie kosztuje już tylko 14,68 zł.  

Kolejny model w moim zestawieniu bardzo przypomina mu męski zegarek. Ma szerszą bransoletę oraz dość dużą, okrągłą kopertę. Pozbawiony jest zbędnych ozdobników. Twierdziłabym raczej, że jest on dość minimalistyczny, przez co piękny. Nie jest to szczególnie drogi egzemplarz. W cenie regularnej jego cena to zaledwie 86,22 zł, podczas gdy korzystając z promocji można go mieć za 51,74 zł.

Ostatni zegarek może nie jest jakiś szczególnie wow, ale spodobał mi się jego kolor. Potrzebowałam chyba takiego optymistycznego akcentu w moim zestawieniu. Nieprzypadkowo więc wybór padł na zegarek w kolorze orange. Koperta nie jest jakaś spektakularna, podobnie jak i jakość paska. Nie mniej jednak za 22,69 zł (w promocyjnej cenie) można zaryzykować. 

Ten zegarek jest drugim w moim zestawieniu, którego regularna cena przekracza 900 zł ( dokładnie wynosi ona 924,90 zł). Teraz można go kupić za 73,98 zł. Jest to jeden z bardziej klasycznych zegarków. Z powodzeniem więc można wykorzystać go jako dodatek do wielu stylizacji. 

Kolejny zegarek bardzo przypomina pierwszy, który wybrałam do dzisiejszego zestawienia. Podobnie jak w jego przypadku tu również podziałało na mnie to niezwykłe połączenie złotej bransolety, kontrastujące z kolorem tarczy. W cenie regularnej kosztuje 137,87 zł. Korzystając z aktualnej promocji można go kupić za 78,58 zł.

Podobny zegarek do tego z fioletową tarczą już mogłyście widzieć w dzisiejszym zestawieniu. Ten jednak jest nieco droższy. W cenie regularnej kosztuje 172,53 zł a na promocji 86,27 zł.

Ostatni zegarek w tym zestawieniu jest jedynym modelem elektronicznym z wyświetlaczem LED. W cenie regularnej kosztuje 57,08 zł a na promocji 34,25 zł.


Pierwszy zegarek wśród tej czwórki jest trzecim, w dzisiejszym zestawieniu, którego wartość przekracza kilkaset złotych. W cenie regularnej kosztował 632,77 zł. Na promocji kosztuje 126,54 zł. W przypadku tego modelu widać, idącą za ceną jakość, która widoczna jest w dbałości o każdy szczegół. Począwszy od jego tarczy, poprzez kopertę aż po pasek. 

Kolejny zegarek z kategorii tanich. W cenie regularnej kosztuje niewiele ponad 35 zł a na promocji można go kupić już za 19 zł. Jest to bardzo kobiecy model, łączący w sobie pastelowy kolor tarczy i srebrny kolor bransolety. 

Ten zegarek bardzo przypomina mi mój własny, który nosiłam zanim zamieniałam go na smartwatcha. Nie jest to jakaś szczególnie wysoka półka cenowa. Jego cena regularna plasuje się na poziomie 106,96 zł, podczas gdy można go już kupić za 32 zł.

Na sam koniec znów wrócił model w kolorze złota. Jego bransoletka łudząco przypomina mi tę przy moim  własnym zegarku w kolorze gold. Zachwyciła mnie prostota tarczy połączona z bogactwem bransolety, Wszystko razem komponuje się zacnie a co najlepsze kosztuje zaledwie 73,61 zł ( ale uwaga jego regularna cena to 920,25 zł).

Tak pokrótce prezentuje się moje dzisiejsze zestawienie z zegarkami z AliExpress. Szczerze mówiąc to godzinami mogłabym mnożyć kolejne przykłady, bo jest w czym wybierać. AliExpress zachwyca tak nieoczywistym wzornictwem, że my w Polsce możemy o takim tylko pomarzyć. A Wam zdarzyło się zaopatrzyć w zegarek na AliExpress czy raczej stawiacie na produkty wyższej jakości pochodzące od znanych producentów? 







  1. zdecydowanie zegarki damskie to nie jest dla mnie absolutny must have, ale ten zegarek ombre i złoty z granatową tarczą są piękne :D a jak je oceniasz po jakimś czasie od zakupów? w końcu to chińskie produkty ;) nic się nie porysowało, nie pękło, nie odkształciło się?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o zegarki pochodzące z chińskich sklepów to nie mam co do nich wygórowanych oczekiwań. Są dla mnie wyłączne dekoracyjnym dodatkiem do stylizacji. Nie są jakoś szczególnie drogie toteż nie jest mi żal, kiedy nagle ulegną zniszczeniu lub przestaną działać.

      Usuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)