MAKIJAŻ - niedziela, 27 lutego 2022

Profesjonalny makijaż by Katarzyna Zatorska Make Up

Jak każdy człowiek na świecie, w duchu marzę o rzeczach, które chciałabym zrobić w swoim życiu. Są to niepozorne zachcianki, drobne przyjemności lub nieco bardziej pochłaniające pragnienia. Jednak to nie wielkość tych marzeń ma tu znaczenie, lecz dążenie do ich realizacji i zamiana w konkretny cel. Jednym z moich marzeń, był profesjonalnie wykonany makijaż przez osobę, która zajmuje się tym zawodowo. Tego, że to wreszcie nastąpi byłam pewna. Nie widziałam tylko kiedy. Ilekroć wydawało mi się, że nadszedł ten moment, zawsze pojawiało się coś, co skutecznie niweczyło moje plany. Życie w ciągłym pędzie, nieustanne zerkanie na zegarek, dzielenie czasu pomiędzy dom i pracę, problem ze znalezieniem miejsca na coś więcej lub po prostu zmęczenie, ciągle mi to uniemożliwiało. Ostatecznie jednak decyzja zapadła i postanowiłam zrobić wszystko, co w mojej mocy, by się udało. Choć nie ukrywam, że i tym razem niewiele brakowało bym była zmuszona zmienić swoje plany. Na szczęście zdołałam wszystko ze sobą pogodzić i mogę pokazać Wam efekty makijażu wykonanego przez Panią Katarzynę Zatorską. 

Więcej inspirujących makijaży wykonanych przez Panią Katarzynę Zatorską: Facebook, Instagram 

Na co dzień maluję się sama. Wybieram raczej bezpieczne kolory. Najczęściej są to odcienie brązu, które pozwalają tworzyć zarówno propozycje dzienne jak i wieczorowe. W moich makijażach stawiam na wyraziste brwi i mocne konturowanie. Czasem dla odmiany mocniej podkreślam usta, aplikując na nie czerwoną pomadkę. A jakie miałam oczekiwania odnośnie makijażu, kiedy oddawałam się w ręce profesjonalistki?


Zależało mi by był to makijaż wieczorowy, który jest wyrazisty a przez to łatwiejszy do utrwalenia na zdjęciach, co jak wiadomo nie jest to proste do wykonania. Priorytetem dla mnie było też mocno zaakcentowane oko, nie tylko za sprawą koloru na powiece ale i przyciągających uwagę rzęs. Doklejone kępki musiały być obowiązkowo. I oczywiście błysk na powiece. Absolutny must have. Jeśli chodzi o całą resztę, tu zdałam się w zupełności na panią Kasię, która zaproponowała makijaż w kolorze śliwkowym. Wtedy już wiedziałam, że będzie to coś zupełnie innego niż to do czego przywykłam. Od lat bowiem pozostaje wierna stonowanym makijażom, bojąc się może trochę wyjść ze swej strefy komfortu. Byłam jednak bardzo ciekawa finalnego efektu. Dla większego zaskoczenia przez cały czas wykonywania makijażu powstrzymywałam się, aby nie spojrzeć w lustro, choć momentami pokusa była naprawdę ogromna. 


Efekt końcowy przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Nie spodziewałam się takiego rezultatu. Pierwsze skrzypce zdecydowanie grały tu oczy. Trudno było oderwać od nich wzrok. Połączenie koloru śliwkowego, czarnego i błyszczących drobinek oraz wachlarz rzęs sprawiły, że spojrzenie magnetyzowało. Przyklejone kępki - zrobiły robotę, przez co spojrzenie nabrało głębi. 


Makijaż był wyrazisty i dokładnie taki, jak chciałam. Oko pięknie komponowało się z kolorem ust. Kolor pomadki bardzo mi się spodobał. Nie wybijał się na pierwszy plan. Odcień trafiał w punkt i perfekcyjnie dopełniał cały makijaż. Wszystko świetnie się równoważyło. Jestem pełna podziwu dla tak udanego balansu. Usta zyskały nieco objętości i wyglądały dokładnie tak, jak chciałam. Udało się ukryć nawet suche skórki i spierzchnięte wargi. Pomadka pozostała na swoim miejscu przez długie godziny, choć nie obchodziłam się z nią nazbyt łaskawie. 


Róż na policzkach sprawił, że wyglądał zdrowo, promiennie i świeżo. Konturowanie i rozświetlacz zapewniły efekt trójwymiarowości, ukryły mankamenty i podkreśliły atuty. Jestem zachwycona rezultatem. Makijaż był przepiękny i bardzo wytrzymały. Z pewnością więc nie raz skorzystam z profesjonalnych usług Pani Kasi.  

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)