LIFESTYLE - wtorek, 3 marca 2020

Klasyka ponad wszystko.klasyczne, złote obrączki

Niespełna dwa tygodnie temu, miały miejsce Walentynki, które dla wielu par były powodem do świętowania. Celebrowali oni to święto na wiele różnych sposobów. Prócz typowych kolacji przy świecach, seansu w kinie czy romantycznego spaceru,  coraz większą popularnością cieszyła się organizacja nietypowych ślubów, w których przeplata się tradycja z nowoczesnością.


Na tak charakterystyczną datę ceremonii nie decydują się jednak wszyscy. Zarezerwowana jest ona dla prawdziwych romantyków, którzy kojarzą ten dzień bardziej z miłością niż oni. W powietrzu unosi się wówczas zapach płomiennego uczucia. Wokół panuje romantyczna atmosfera, za sprawą wszechobecnych dekoracji. W tych okolicznościach dużo prościej jest zdecydować się na wybór aranżacji i motyw przewodni. 

Decydując się na tak nietypową datę ślubu trzeba liczyć się z tym, że chętnych na uroczystość w tym szczególnym dniu może być mnóstwo,  toteż trzeba pomyśleć o tym odpowiednio wcześnie. Wybór tak wyjątkowego dnia jednak zobowiązuje. Będzie to bowiem wydarzenie interesujące i jedyne w swoim rodzaju. Nie mam tu jednak na myśli tylko tego, że odbywać się on będzie w zimowej scenerii. Warto zadbać by choć trochę nawiązywało ono tematycznie do dnia, w ktorym ma miejsce.


Zanim jednak padnie to sakramentalne "tak" panowie stają przed trudnym wyborem pierścionka zaręczynowego. Często zachodzą w głowę, czy wybrana przez nich biżuteria sprosta oczekiwaniom wybranki. Na szczęście potem wybór obrączek ślubnych to już wspólna decyzja, toteż i stres już mniejszy. Najlepszym wyborem są tu obrączki złote klasyczne, które same w sobie są piękne i nie potrzebują już niczego więcej. Wbrew krążącym stereotypom klasyczne, złote obrączki wcale nie muszą być nudne i mogą zachwycać. Nie jest to zwykły, nic nie znaczący kawałek kruszcu. To przede wszystkim symbol więzi, łączącej dwoje ludzi, którzy ślubują sobie dozgonną miłość. 

Wybór złotych, klasycznych obrączek to w wielu przypadkach najlepsza decyzja, jaką podjąć mogli przyszli małżonkowie. Mało którzy z nich bowiem wiedzą, że nie wszystkie modele dobrze prezentują się na każdej dłoni. Tu ryzyko to niemal nie istnieje, bo jak wiadomo klasyka zawsze się obroni. Oczywiście jak już wspominałam, nie musi być ona nudna. Niewiele wystarczy by nadać charakteru za sprawą niewielkiego diamenciku na jednej z nich. Wiem, że wśród Was z pewnością sa tacy, których mimo wszystko nie udało mi się przekonać toteż prawdziwego asa pozostawiam na koniec. Co bowiem najskuteczniej działa na ludzi jak nie pieniądze? Nie mogę zatem nie zwrócić uwagi na cenę złotych, klasycznych obrączek, która jest o niebo niższa jak innych. 

Oczywiście przygotowania do ślubu nie kończą się na wyborze daty i kupnie obrączek. Wydarzenie to wiąże się z naprawdę wieloma aspektami. Jednym z nich jest niewątpliwie kupno odpowiedniej garderoby.


W tym szczególnym dniu panowie powinni postawić na elegancki smoking a panie na klasyczną suknię w romantycznym wydaniu. Innym ciekawym rozwiązaniem jest sukienka z czerwonymi lub różowymi akcentami. Dla mniej odważnych kobiet dobrą alternatywą jest zestawienie tradycyjnej bieli z czerwienią ust.

Nieodłącznym dodatkiem Panny Młodej jest oczywiście bukiet, którego nie sposób pominąć. Można poszaleć z różowymi, czerwonymi czy nawet bordowymi kwiatami. 

Ze względu na panującą porę roku, trzeba zadbać o ciepłe okrycia. Dobrym rozwiązaniem jest tu etola lub futrzany płaszcz, które kolorem mogą nawiązywać do wspomnianego już święta. Ostatecznego szlifu wizerunkowi Panny Młodej nada jednak biżuteria.

A jakie obrączki wybraliście Wy?  Zdradzcie czym się kierowalyście?


  1. Mi się podobają klasyczne obrączki z jakimiś dodatkami. Czy to właśnie jakiś diamencik, czy białe złoto :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam klasyczna obrączkę z diamencikiem

    OdpowiedzUsuń
  3. Klasyka zawsze się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam obrączkę z delikatnymi żłobieniami i grawerem (od środka) z datą naszego ślubu.

    OdpowiedzUsuń
  5. My mamy z dodatkiem białego złota.

    OdpowiedzUsuń
  6. Te ostatnie bardzo mi się podobają. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie planuję ślubu,ale jesli już- wybrałabym białe złoto z jakims ciekawym detalem ❤

    OdpowiedzUsuń
  8. klasyka ponad wszystko! Lubię minimalistyczną i klasyczną biżuterię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Klasyczne, bez dodatkowych ozdób 🙂

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz rację, klasyka zawsze się sprawdza. My wybraliśmy minimalistyczne obrączki z delikatnym grawerem:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne :) Też zamierzamy postawić na klasykę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja też lubię klasyczne wzornictwo, jednak ostatecznie wybrałam proste obrączki tytanowe bez żadnych dodatków, bo sam materiał już się wyróżnia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)