KOSMETYKI - niedziela, 6 grudnia 2020

Woda perfumowana Police: To Be Exotic Jungle

Na blogu niejednokrotnie już pisałam Wam o perfumach, prezentując zarówno te drogeryjne jak i pochodzące z wyższej półki. Czy są one tańsze czy droższe, nie znajdują się tu przez przypadek. Zazwyczaj mają w sobie to coś, co sprawia że uważam je za warte tego, by o nich opowiedzieć. Dzisiaj mam dla Was wodę perfumowaną dla kobiet To Be Exotic Jungle włoskiej marki Police, która ku mojemu zaskoczeniu nie specjalizuje się wyłącznie w produkcji zapachów. W swojej ofercie ma również biżuterię, zegarki, okulary oraz luksusowe pióra, o czym jak dotąd nie miałam pojęcia. Jeśli chodzi o wody perfumowane marki Police, to wiedziałam o ich istnieniu, widywałam je na blogach i w drogerii, ale zawsze wszechobecny pośpiech sprawiał, że mijałam, przez co przez długi czas nie znałam żadnego z zapachów. 

Nuty głowy: cytryna, czarna porzeczka, śliwka. Nuty serca: osmantus, jaśmin, heliotrop. Nuty bazy: zamsz, paczula, wanilia.


Ten konkretny flakon zapachu To Be Exotic Jungle, o którym mowa jest moim pierwszym. Myślę jednak, że nie ostatnim. Była to bowiem miłość od pierwszego powąchania. Tego się nie spodziewałam. Sądziłam, że jest to kolejny zapach bez charakteru, który nie wywoła u mnie żadnych emocji, nie sprawi bym zechciała zamienić swoje dotychczasowe perfumy właśnie na niego. Tymczasem właśnie tak się stało. Wyparł wszystkie dotychczas stosowane przeze mnie zapachy i na dobre zadomowił się w mojej torebce. 


Choć zasadniczo różni się od tego, po co sięgałam to ma w sobie to coś, co sprawia że nie rozstaję się z nim nawet na chwilę i mam go zawsze w zasięgu ręki. Czy to przypadek? Zapachy Police dedykowane są ponoć osobom energicznym o silnej osobowości. Mają za zadanie podkreślać image i atrakcyjność, pomagać wyrażać siebie i wpływać na to byśmy wyróżniali się w tłumie. Czy faktycznie tak się dzieje, trudno jest mi to zweryfikować. Jedno jednak jest pewne. Producent dołożył starań by ten zapach miał szansę sprostać postawionym przed nim zadaniom, ponieważ ma świetną trwałość. Obecnie to właśnie  on króluje na niemal wszystkich moich ubraniach, otulając mnie słodkim i uwodzicielskim aromatem.


 Od początku skoncentrowałam się tu na zapachu, ale nie mogę pominąć tak ważnej kwestii jaką jest wygląd flakonu. Producent pozwolił sobie na ekstrawagancję i nieoczywiste rozwiązanie, którego chyba nikt z nas, by się nie spodziewał. Same przyznacie, że flakon w formie czaszki to coś niespotykanego w przypadku perfum. Dla niektórych może to być nieco kontrowersyjne, ale mnie taki pomysł przypadł do gustu. Nie są to bowiem brzydkie, smutne czaszki, które miałyby odstraszać potencjalnych klientów. Mamy tu do czynienia z pięknymi flakonami. W przypadku To Be Exotic Jungle czaszkę zdobią zielone liście w towarzystwie egzotycznych kwiatów które, przywodzące na myśl te z prawdziwej dżungli. 


Ciekawym i dość zaskakującym rozwiązaniem, przygotowanym przez markę Police, jest zabezpieczenie w postaci metalowej blaszki z łańcuszkiem, uniemożliwiające mimowolne wydobywanie się zapachu. Mnie nie wiedzieć czemu kojarzy się ono z zawleczką.      

Teraz przed zbliżającą się Gwiazdką, wiele z Was będzie poszukiwało upominku dla bliskich. Dlaczego by nie sprawić temu komuś jednego z zapachów, jakie w ofercie ma marka Police? Obecnie w Rossmannie akurat To Be Exotic Jungle objęty jest promocją i zapłacicie za niego 73,99 zł a nie jak było dotychczas 99,99 zł. Jeśli więc ktoś z Was się zdecyduje to spieszcie się bo promocja trwa do 15 grudnia lub do wyczerpania zapasów. 

A Wy znacie markę Police? Sięgacie po ich produkty? Jak je oceniaacie?

  1. Mam inny wariant i go uwielbiam. Aczkolwiek flakonik zupełnie nie jest w moim stylu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawi mnie ten zapach! Mam nadzieję, że uda mi się go dorwać w moim Rossmannie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo interesujące opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam wersję męską i ma przyjemny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nietypowy flakon, ale nie ciagnie mnie do nich.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tego zapachu, ale opakowanie mega oryginalne i patrząc na nuty zapachowe, pewnie by mi się spodobał:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Flakonik super się prezentuje :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)