KULTURA - środa, 15 listopada 2017

Finansowy Ninja Michała Szafrańskiego - recenzja książki


Za oknem prawdziwie jesienna aura. Wystarczy spojrzeć przez okno, by dostrzec drzewa uginające się pod naporem wiatru. Dni stają się krótsze, brakuje im słońca a zamiast niego coraz częściej towarzyszy im deszcz. Taka pogoda sprawiła, że zabrakło mi motywacji do działania. Siadałam wówczas w fotelu, otulałam się ciepłym kocem i sięgałam po ulubiony kubek, po brzegi wypełniony aromatycznym, herbacianym naparem.

Po kilku dniach marazmu wreszcie wróciłam do świata żywych. Ponownie do mojego harmonogramu dnia włączyłam aktywność fizyczną, co zaprocentowało niemal natychmiast. Dostrzegłam znaczną poprawę nastroju. Stałam siè mniej podatna na stres i zmotywowana do działania. I choć długo to trwało to wreszcie nadszedł czas, bym podzieliła się z Wami moją opinią o książce autorstwa Michała Szafrańskiego - Finansowy Ninja. Zanim jednak odpowiem na pytania - do kogo jest ona adresowana? Co w sobie zawiera? I czy warto było ją kupić? - pozwólcie, że w telegraficznym skrócie przybliżę Wam postać autora książki.

Kilka słów o autorze książki 

Michał Szafrański dla wielu z Was może być postacią dobrze znaną. Wszystkim tym, którzy słyszą o nim po raz pierwszy powiem, że swoją popularność zawdzięcza on blogowi finansowemu jakoszczedzacpieniadze.plZałożył go w 2012 r., rezygnując tym samym z ddobrze płatnej pracy. Wiele osób słysząc, o takiej decyzji uznało by, że rzucił się na głęboką wodę, nie będąc finansistą i nie mając wykształcenia w tej dziedzinie. Wybór ten jednak się opłacił. Dzięki ciężkiej pracy i  świetnym treściom blog zyskał ogromną popularność. Aktualnie odwiedza go ponad 2 mln osób rocznie i może  poszczycić się zdobyciem trzech nagród w konkursie Blog Roku 2013 m.in. dla "Najbardziej inspirującego bloga". W 2014 r. wyróżniony został tytułem "Społecznie odpowiedzialnego blogera" przez organizatorów Blog Forum Gdańsk.


Do kogo adresowana jest książka Finansowy Ninja?

Książka "Finansowy Ninja" napisana jest w sposób prosty i zrozumiały dla każdego. Adresowana jest ona w szczególności do osób młodych, dopiero wkraczających na ścieżkę zawodowej kariery i 30 latków. Wraz z tą książką otrzymują oni gotową receptę na to jak uniknąć pułapek zastawianych przez instytucje finansowe, mądrze gospodarowac pieniędzmi i zadbać o przyszłą emeryturę. Nie myślcie jednak, że nie przyda się ona także starszym pokoleniom. Im przecież też zdarza się zauważać braki we własnej edukacji finansowej.  Nasuwa się zatem samo, ze jest to lektura dla każdego. Nigdy przecież nie jest za późno by zdobyć potrzebną wiedzę i zapewnić sobie poczucie finansowego bezpieczeństwa.


Co w sobie zawiera?

Książka ta krok po kroku zdradza nam receptę na to, jak stać się finansowym ninja. Zanim jednak to nastapi powinniśmy wiedzieć, że finansowy ninja:

"To osoba świadoma finansowo, asertywna, systematyczna, pracowita, która liczy przede wszystkim na siebie, stałe podnosi kwalifikacje, pokonuje swoje ograniczenia i strach, negocjuje ze sobą i innymi, rozumie swoje emocje i umie sobie z nimi radzić, potrafi przeanalizować podawane informacje, ma wysokie poczucie własnej wartości, jest skuteczna i świadoma swoich finansowych możliwości i ograniczeń, wyczulona na pojawiające  się okazje i zdolna sprawnie na nie reagować, ma plan na siebie i systematycznie bo realizuje, jest szczera w stosunku do siebie samej ( nie oszukuje się ) i przede wszystkim jest bezpieczna finansowo."

Każdy więc kto zdecyduje się na ten krok musi wiedzieć, że nie jest to droga usłana różami, lecz okupiona ciężką pracą. Wymaga wiele silnej woli i determinacji. By ułatwić nam jeszcze tę drogę autor podzielił ją na poszczególne etapy.


Pierwszy etap - Trening finansowego ninja, polega na właściwym nastawieniu, wypracowaniu  odpowiednich nawyków i oczywiście motywacji do działania. 

Drugi etap - Arsenał finansowego ninja a więc wszystkie narzędzia niezbędne do naprawy własnych finansów. Nauczycie się jak jak obsługiwać kalkulator finansowy. Opracujecie własny budżet domowy. Dostrzeżecie możliwości, jakie dają negocjacje i przestaniecie się ich bać. 

Trzeci etap - Finansowy rozkład jazdy uświadomi Wam, że nikt inny nie zadba o Waszą finansową przyszłość jak Wy sami. Dlatego już teraz określcie, na którym etapie ewolucji się znajdujecie i jakie kroki należy podjąć w celu zapewnienia sobie bezpiecznej poduszki finansowej.

Czwarty etap - Fundament zdrowych finansów pozwoli Wam na zdobycie wiedzy o kontach bankowych, lokatach, kartach płatniczych i ubezpieczeniach. Odpowie też na pytanie - dlaczego nie należy nadmiernie ufać reklamom i doradcom finansowym ?

Piąty etap - Oszczędzanie na co dzień przedstawi kilkadziesiąt pomysłów na domowe oszczędzanie. Obejmują one redukcję kosztów eksploatacji mieszkania, ograniczenie wydatków na jedzenie i transport.


To jednak jeszcze nie koniec. Na kolejnych stronach Michał Szafeanski zwraca uwagę na inne sprawy dnia codziennego, z którymi przychodzi nam się zmierzyć. Odpowiada na szereg pytań związanych z mieszkaniem, zarabianiem pieniędzy, optymalizacją podatkową i inwestowaniem.

Czy warto było ją kupić?

„Finansowy Ninja” to ponad 500 stron, po brzegi wypełnionych cennymi radami, jak dążyć do bezpieczeństwa finansowego. I choć jest to książka napisana w sposób lekki i przystępny to nie czyta się jej niczym beletrystyki. Wymaga ona bowiem chwili zastanowienia, tak by móc bliżej przyjrzeć się poruszanym w niej kwestiom. Można pójść jeszcze o krok dalej. Skrupulatnie notować wszystkie swoje wnioski, by potem wprowadzić je w życie. Ogromną zaletą tej książki jest to, że można czytać ją rozdział po rozdziale  lub wybierając tylko to, co aktualnie nas interesuje. W drugim przypadku autor zaleca by najpierw zapoznac się z działaniem kalkulatora finansowego, który przeplata się w pozostałej części książki.


Przyznam się Wam, ze zanim kupiłam tę książkę długo targały mną wątpliwości. Obawiałam się, że to nic innego jak kolejny bezużyteczny poradnik, który niczego nie wniesie do mojego życia. Ostatecznie jednak się zdecydowałam. Trafił do mnie zatem jeszcze cieplutki, pachnący farbą drukarską  egzemplarz książki. Niemal natychmiast zabrałam się do czytania i z każdym kolejnym zdaniem tylko utwierdzałam się w przekonaniu jak wiele błędów popełniam. Od razu więc podjęłam decyzje, by spróbować zmienić dotychczasowe życie, zaczynając od drobnych kroków. Na początek wprowadziłam budżet domowy, którego nigdy dotąd nie praktykowałam. Przede mną jednak jeszcze mnóstwo zagadnień, o istnieniu których nawet nie miałam pojęcia, a czytając o nich z niedowierzaniem otwieram usta. Przy tak wielu istotnych informacjach trudno od razu wszystko zapamiętać. W takich sytuacjach więc lubię wracać do źródła, by rozwiać wszelkie wątpliwości. Takim źródłem w tym przypadku jest właśnie książka "Finansowy Ninja" - prawdziwe finansowe kompendium, którą w swoim posiadaniu powinien mieć każdy kto chcę mądrze zarządzać własnymi pieniędzmi.

Wartość merytoryczna to jednak nie jedyny powód, dla którego warto stać się jej posiadaczem. 1 książka to 1 posiłek dla dzieci, w ramach programu Pajacyk, realizowanego przez Polską Akcję Humanitarną.

Jeśli więc zechcecie poszerzyć swoje horyzonty w dziedzinie finansów a przy tym wywołać uśmiech na twarzy dziecka to zaopatrzcie się w swój egzemplarz. Znajdziecie go na finansowyninja.pl, ja osobiście Wam go polecam.

  1. przydałaby mi się pomoc w zarządzaniu finansami więc książka to coś dla mnie,

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia do posta! Zbieram się już długi czas do przeczytania tej książki :) Kto wie, może ktoś sprawi mi prezent na święta? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa książka też zbieram się żeby ją kupić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam ją i bardzo żałuję, że był to egzemplarz z biblioteki ( z autografem Michała :D), bo bardzo chciałabym ją mieć zawsze pod ręką i czytać w stosownej chwili. Bardzo dobra książka, nie byle jaki poradnik napisany przez pseudospecjalistę, lecz prawdziwego eksperta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka świetna, polecam każdemu przeczytać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja żona jest bardzo rozrzutna, ale to jeszcze nic. Wiele razy przestrzeliła z inwestycjami. Doradziłem jej, by skorzystała z usług eksperta finansowego - www.aleksanderkubiak.pl. Znakomity specjalista!. W końcu zainwestowane pieniądze zaczęły się zwracać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Razem z żoną skorzystaliśmy z usług eksperta finansowego - www.aleksanderkubiak.pl. Znakomity specjalista!. W końcu zainwestowane pieniądze zaczęły się zwracać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobry kredytobiorca? Warto skorzystać z usług eksperta finansowego www.aleksanderkubiak.pl.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)