STYLIZACJE - piątek, 7 sierpnia 2020

Kolejne zamówienie ze sklepu Femme Luxe

Te z Was, które systematycznie zaglądają na mojego bloga, z pewnością pamiętają jeden z poprzednich postów, gdzie pokazywałam Wam pierwsze zamówienie ze sklepu Femme Luxe. Wówczas podchodziłam do niego bardzo ostrożnie. Pisałam Wam, że obawiam się ukrytych kosztów. Na szczęście wszystko przebiegło pomyślnie i dziś mogę Wam pokazać kolejne zamówienie, jakie do mnie dotarło. Tym razem podeszłam do niego bardzo praktycznie. Jak już nie raz wspominałam na blogu, zdecydowanie wolę nosić jeansy i koszulki, niż spódnice czy sukienki. Toteż zamiast kilku ekstrawaganckich sukienek, wybrałam tylko jedną, podczas gdy pozostałe rzeczy stanowiły trzy sportowe t-shirty. 
Na początek zdecydowałam się na piękną sukienkę, w kolorze butelkowej zieleni o długości midi Rozpakowując paczkę byłam zaskoczona jej ciężarem. Nie poskąpiono na nią materiału, co nie pozostaje nie zauważone. Tym razem wybrałam dla siebie rozmiar 12. Chciałam by była nieco luźniejsza niż bordowa sukienka  z poprzedniego posta. Ładnie podkreśla ona sylwetkę, ale jej nie opina, przez co nie uwydatnia niedoskonałości. Jak przystało na sukienkę pochodzącą ze sklepu Femme Luxe, nie należy ona do nudnych. Góra cięta jest pod skosem. Zamiast dwóch, długich rękawów ma tylko jeden, podczas gdy drugie ramię pozostaje seksownie odsłonięte. W pasie posiada materiałowy pasek, który może pełnić funkcję ozdoby a jednocześnie regulować szerokość  Dodatkowym urozmaiceniem są marszczenia na szwach, ciągnące się przez całą jej długość, po obu stronach, dzięki czemu sukienka ładnie się układa. Materiał nie prześwituje i jest przyjemny dla skóry. 



W poprzednim zamówieniu bardzo mile zaskoczyła mnie jakość wybranego przeze mnie t-shirtu, dlatego postanowiłam, że w koszyku wylądują kolejne. Tym razem zdecydowałam się na dwa czarne oraz jeden pastelowy. Wiadomo przecież, że akurat tej części garderoby nigdy zbyt wiele. Pierwszy z wybranych przeze mnie t-shirtów bardzo przypomina ten pochodzący z pierwszego zamówienia. Podobnie jak on ma nadruk ust, ale nie jest on panterkowy lecz różowo - biały. 
Patrz: Trousers

Wybrałam dla siebie tak jak poprzednio rozmiar M, który okazał się dla mnie być idealnym. T-shirt nie jest więc ani za mały ani za duży. Świetnie się prezentuje na sylwetce. Nie wiem czy ma on podobny skład, jak miało to miejsce poprzednio. Nie mniej jednak tkanina, z której go wykonano jest miękka i przyjemna w dotyku. Po dogłębnym przeanalizowaniu metki okazało się, że to zasługa dobrego składu, w którym znajdziecie 100 % bawełnę. Po praniu nic się z nią nie stało. Nadruk nie ucierpiał, materiał nie zmienił się, nie zmechacił. Koszulka wygląda bardzo dobrze. Przyciąga wzrok, za sprawą oryginalnego nadruku. Jest na tyle przewiewna, że  dobrze się nosi nawet podczas upałów. 



Druga koszulka również jest w czarnym kolorze. W przeciwieństwie do poprzedniej ma bardzo minimalistyczny, czerwony nadruk - Baby Girl. Jest miękka i przyjemna dla skóry. Okazuje się, że to zasługa jej świetnego składu. W 100 % bowiem składa się ona z bawełny. Wybrałam dla siebie rozmiar M, taki jaki ostatnio noszę. Tu wybór również okazał się strzałem w dziesiątkę. Nie lubię, kiedy koszulka jest zbyt dopasowana i nieestetycznie opina ciało. Tu ten problem nie istnieje. Koszulka ma właściwy rozmiar, dzięki czemu dobrze leży i nie jest workowata. Podobnie jak w poprzednim przypadku, ona również w żaden sposób nie ucierpiała. Wygląda tak samo jak w dniu, w którym do mnie dotarła. 


Patrz: Jeans

Na sam koniec zostawiłam sobie t-shirt, w nieco innym kolorze niż dwa poprzednie. Tym razem zdecydowałam się na coś pomiędzy delikatnym różem a beżem z biało - szarym nadrukiem, który nie wiedzieć czemu kojarzy mi się trochę z serialem Beverly Hills. Jak miało to miejsce poprzednio tu też wybór padł na rozmiar M. Koszulka okazała się więc idealna. Dokładnie taka, jak lubię. Nie opina, lecz swobodnie spływa.W przeciwieństwie do poprzednich ma podwinięte rękawki i nieco dłuższy tył od przodu. Choć ta nie została w całości wykonana z bawełny to i tak jest bardzo przyjemna i miękka. 


Po raz kolejny nie zawiodłam się, składając zamówienie w sklepie Femme Luxe. Wszystkie zamówione przeze mnie ubrania, okazały się być naprawdę godnymi uwagi. T-shirty noszę z ogromną przyjemnością i czuję się w nich świetnie. Co do sukienki, wygląda ona naprawdę oryginalnie. Nie powstydziłbym się włożyć jej na jakąś szczególną okoliczność. 

A Wy znacie sklep Femme Luxe? Co myślicie, o znajdujących się tam produktach? Miałyście okazję nosić oferowane przez nich t-shirty lub sukienki? Coś z dzisiejszego posta szczególnie przypadło Wam do gustu? 

  1. koszulkę z napisem Baby Girl. też zamierzam sobie zamówić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z koszulek jestem bardzo zadowolona. Choć nie było rzeczy pośród pozostałych, która była by źle wykonana.

      Usuń
  2. Bardzo ładnie wyglądasz w ubrankach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super rzeczy :D Sukienka bardzo fajna, ale koszulka z napisem baby girl zdecydowanie wygrywa :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubie ich kiecki, niektóre mają bardzo fajne :)
    Buziaki:*
    Zapraszam na nowy post prosto z pola lawendy -> WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  5. Femme Luxe ma naprawdę bardzo fajne ubrania :) I co najważniejsze wszystko przychodzi wyjątkowo szybko sprawnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie. Aż trudno uwierzyć że tak szybko realizują zamówienia :)

      Usuń
  6. Świetne zamówienie. Śliczna sukienka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne rzeczy :) ja z tego sklepu jeszcze nic nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładne te koszulki :) . Ważne by nosić to w czym dobrze się czujesz .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. Ja nie lubię się unieszczęśliwiać czymś w czym czuję się źle.

      Usuń
  9. The dress is so gorgeous!

    xoxo
    Lovely

    http://mynameislovely.com

    OdpowiedzUsuń
  10. kiecka elegancka! piękna! :D cudo!

    OdpowiedzUsuń
  11. Super koszulki! Zajrzę do tego sklepu bo go nie znałam:-(
    Pozdrawiam serdecznie:-))

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam od nich też już kilka propozycji, ale się jeszcze nie zdecydowałam. Myślałam też o tych koszulkach, może zamówię, są fajne jak widzę 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zdecydowałam i nie żałuję. Chętnie noszę koszulki. Jak dla mnie są świetne. I co ważniejsze teraz nie narzekam na ich brak.

      Usuń
  13. Bardzo fajne stylizacje! :) Chyba złożę zamówienie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne zamówienie, lubię ich sukienki jak i dresiki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione na moim blogu komentarze :)